Tagsport

Podsumowanie miesiąca #październik2018 i depresja maratończyka

Wiedziałam, że mnie dopadnie. Przez ponad 29 lat swojego życia trochę już zaczynam kumać, jak funkcjonuję. No to stało się, co stać się musiało. Dyskoteka się skończyła, didżej zawinął sprzęt, woźna zgasiła światło. Cel został osiągnięty, emocje opadły, a mnie zalała fala smutku i poczucia pustki przerywana dziwnymi zrywami euforii. Schizofrenia, jak nic. Dwa dni i przeszło. A raczej wiedziałam, jak się pozbyć tego stanu. Kilka miesięcy temu wymyśliłam sobie maraton. Wymyśliłam plan treningowy, zrealizowałam go, w końcu przebiegłam te […]

Czytaj dalej